Takie małe #coolstory mi się przypomniało. :) Jak byłam mała (mniej niż 2 latka) to z drugiego końca miasta przychodził mnie pilnować dziadek. Jak już przyszedł to od progu witałam go masą okrzyków, piskami radości i czym tylko się da, oraz tekstem:


#dzieci #takietam #oswiadczenie #pstoprawda
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki muszę z Wami czymś się podzielić. Codziennie nastawiam budzik godzinę przed planowanym czasem wstawania po to, by rozbudzony jeszcze zasnąć. Efekt jest taki, że często pamiętam sny. Bo śni się człowiekowi codziennie, ale nie codziennie to zapamiętujemy. No i dzisiaj zasnąłem i w śnie zorientowałem się, że to sen. Od razu uznałem, że skoro to sen to mogę latać i przechodzić przez ściany. Tak też zrobiłem. Najpierw poleciałem 2 piętra wyżej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Ja znam takich z trzech (w sensie na stanowiskach kierowniczych), ale tylko jeden pracuje w zawodzie (jeśli można tak nazwać prezesowanie spółki należącej w większości do samorządu wojewódzkiego).
  • Odpowiedz
beka z ludzi ktorzy urodzili sie w styczniu-czerwcu, wlasnie wyszlo ze ludzie urodzeni w lipcu-grudniu sa lepsiejsi, maja lepsze mozgi xD umia ich lepiej uzywac xD #pstoprawda
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@padobar: choc whois pokazuje cos takiego. Dlaczego wypok jest na serwerach gadu-gadu?

user@one:~$ whois 91.214.237.201

% This is the RIPE Database query
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Functionally, a man is somewhat like a bicycle. A bicycle maintains its poise and equilibrium

only so long as it is going forward towards something.


You have a good bicycle. Your trouble is you are trying


to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki podzielę się z wami, pewną moją creepy historią ze snów.

Otóż cała akcja miejsce miała jak byłem jeszcze dzieckiem małym i ogólnie strachliwym troszkę.

Byłem u mojego dziadka przed domem. Bawiłem się jakimś patykiem czy coś. Nagle poczułem się tak dziwnie. Wiecie, intuicja podpowiedziała mi że coś jest nie tak. Obleciał mnie chłód, wszystko ucichło ale pojawił się jakiś stukot. Stukot końskich kopyt. Droga asfaltowa biegnie tuż obok domu dziadków i miałem na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach