@quadrx: Myślę, że to działa na trochę innej zasadzie - ktoś jednak aktywował te gry, więc to pewnie tak, że zgarniają kod Ci, którzy GOG-a nie znają. Jako że sam założyłem tam konto dla jakiegoś giveawaya, a dziś to mój drugi dom ;), to życzę, żeby ktoś "nabierający się" też znalazł tam tyle radochy, co ja.

Dla niewtajemniczonych - wszystkie wymienione gry można dodać na GOG do swojej biblioteki za
  • Odpowiedz
@N3iK: pewnie się ze mną nie zgodzisz, ale strasznie nie lubiłem przygodówek sierry, głównie przez poziom trudności i możliwość śmierci protagonisty w questach. jak mnie to wkurzało za młodu. no i kiedyś mnie mama opieprzyła za granie w phantasmagorię, więc mam uraz hehe.

wolę lucas artowe przygodówki, chociaż plus dla sierry za gabriel knighta się należy.
  • Odpowiedz
@inrzynier: LucasArts > Sierra, tu się w 100% zgadzam, gry Sierry bardzo lubię, ale dostrzegam ich słabości, niemniej jednak niektóre ich gry uważam za genialne - Space Quest 4, King's Quest 6, Police Quest 2, Larry 6, Gabriel Knight 1, chyba całą serię Quest for Glory (może poza 3.) no i Colonel's Bequest
  • Odpowiedz
@moooka: Przepraszam, kopiowałem tagi hurtem i mi się tak nieszczęśnie jakoś wkleiły. Ostatnio mam takie urwanie głowy w życiu, że stworzenie poprawnego posta na mirko stanowi dla mnie, jak widać, trudne wyzwanie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@moooka: Space Quest jest podobnie absurdalny, wszystkie przygodówki Sierry są z kategorii "zjedz kanapkę i zgiń 10 godzin gameplayu poźniej, bo trzeba ją było dać NPCowi", wpisywanie komend to żaden problem bo w XXI wieku umiemy into angielski dużo lepiej, śmierć w tych przygodówkach jest dużo bardziej upierdliwa i to niestety efekt zamierzony bo sama Roberta Williams stwierdziła, że inspiracją do jej gier były tekstowe przygodówki które przechodziła pół roku
  • Odpowiedz
Day of the Tentacle Remastered
★★★★★★★★★ [07:00]

Jak mogłem nie zagrać w to wcześniej, to ja nie wiem. Ta gra ląduje u mnie na honorową półkę, tuż obok Monkey Island!
* fajna grafika i bezcenna możliwość przełączania w locie między remasterem i oryginałem
* w końcu poczucie humoru, które śmieszy - ile można się zmuszać do śmiechu przy tych niemieckich drętwych
kurp - Day of the Tentacle Remastered
★★★★★★★★★☆ [07:00]

Jak mogłem nie zagrać w ...

źródło: comment_EXaFRbpDlItnTYlXhyHPjN8rvP9vsKkL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lookazz: Jack - jedna z moich pierwszych przygodówek, choć największy sentyment mam do pierwszego Runaway'a, ostatnio znów przeszedłem( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz