Niestety ale macki układu gdańskiego sięgają dalej niż myśleliśmy. Nie tylko Trójmiasto nawet nie Województwo pomorskie a docierają aż po Województwo zachodniopomorskie. To próby Artura gwoździa żeby podrzucić mu swojego syna którego bali się uczestnicy turnieju, później nagle zmieniono zasady drabinek i wrzucono Jacka do walki rezerwowej a następnie jakieś próby odejmowania punktów żeby tylko upewnić się że Jacek znowu wyjdzie z klatki przegrany.
#primemma Dziwne że na tak oczywistej stronie leci, czyżby kubkarze porzydzili i nie chcieli przelewu zrobić? Baaaardzo ich to zaboli, trzeba być kompletnym tsfelem żeby to kupić
źródło: garb
Pobierz