#primemma To już niestety koniec Jacka Murańskiego. To już było widać po ostatniej walce z Kozolubcą. Że każdy cios robi na nim wrażenie. Podczas wczorajszej walki przewracał się po ciosie. Nie ma już żelaznej szczęki. Jest rozbity.
Twarda głowa to pewien mit. Nie ma się twardej głowy. Można sporo wytrzymać, zamaskować przyjętymi środkami, ale cudów nie ma. Po jakimś czasie mózg uruchamia mechanizm obronny, podświadomie. Jak znów następują ciosy to
Twarda głowa to pewien mit. Nie ma się twardej głowy. Można sporo wytrzymać, zamaskować przyjętymi środkami, ale cudów nie ma. Po jakimś czasie mózg uruchamia mechanizm obronny, podświadomie. Jak znów następują ciosy to






























