Cześć mirki.
Mam takie pytanie:
Zaczęła się reklama odnośnie rejestracji numeru. Po 500 zł dają niby itp. itd.
Tylko z tego co widziałem wszędzie jest to do wykorzystania w ciągu 30 dni i wyłączane sms-y premium.
Więc chwyt marketingowy i nic więcej.
Niby rok ważności konta a bonus tylko na 30 dni.
Zna ktoś ofertę bez ograniczenia na 30 dni ewentualnie sposób jak to obejść?
#telefony #prepaid #cebuladeals #operatorzykomorkowi #plus #orange #
@Sad_Raven: Tak, z nakrętkami działa. Działają też doładowania przez FB, na ich profilu dostajesz 15% na konto bonusowe i wydłuża się o 30 dni. Można przykładowo zrobić doładowanie za 5zł, 75 groszy dostajesz na bonusowe, a po 30 dniach, za te 5zł na podstawowym koncie kupujesz pakiet "10 za 5" i dostajesz 10zł na konto bonusowe i kolejne 30 dni.
@kurp: ilości to raczej kilka powiadomień/dzień. spróbuję najpierw sparować malinę z huawei e173 bo akurat leży od jakiegoś czasu w szufladzie to może się przyda, jak nie - będę szukał alternatywy.
@Monokuma: 100% pewności nie mam, ale chyba tak. Sugeruję się po "Stan konta jest aktualizowany po zakończeniu sesji internetowych". U mnie mogę przedłużać ważność 10GB za pomocą korków z Fanty/Sprite/Coca-Cola
Lepiej jakby jeszcze się wypowiedział ktoś bardziej ogarnięty w taryfach, lub zapytać się w salonie Play.
@Monokuma: wbijasz kod *101#
W odpowiedzi dostajesz coś w stylu

Pozostalo Ci 9,00zl do wykorzystania do 2017-06-24 23:59:59. Stan promocyjnego konta transmisji danych to 105032.1 MB do wykorzystania do 2016-07-24 23:59:59.


Pierwsze 250 MB przedłużyło mi pakiet 100GB, bo aktywowałem bonus około 2 dni po aktywacji startera, wtedy jest pewność, że się "zazębią" okresy 30 dni ważności 100GB oraz 30 dni od momentu aktywacji startera.
Uważajcie co podpisujecie w salonach, gdy idziecie rejestrować numer w orange.
Wczoraj, udałem się ze znajomym (niekumatym w kwestiach telko i prawnych zbytnio) do salonu Orange, bo chciał zarejestrować numer. Udaliśmy się do punktu w #szczecin (aby nie robić antyreklamy, nie podam dokładnego adresu, ale powiem, że to salon w centrum miasta, w pewnym Centrum Handlowym). Chwilę odczekaliśmy, a ja wyszedłem, by odebrać rozmowę. Po powrocie, znajomy radośnie podpisywał dokumenty. Nim zdążył