@tryb_graficzny: Jesli dobrze pamiętam, ostatnią ich płytą, której słuchałem, była Battering Ram, i nie miałem z nią problemów - ot, poprawny oldskulowy power metal. Potem zapomniałem o ich istnieniu na 10 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°) aż mi ostatnio gdzieś Tidal podpowiedział Coming Home i srogo nostalgłem. Mówisz, że nie warto tykać nowych rzeczy?
@Czesiowcy Battering ram to jeszcze takie mocne 8/10 (następne megatrololis to już 7 z kilkoma killerami), ale już wyraźnie słabsze ( albo inaczej, dużo bardziej nowoczesne i wygładzone brzmienie). Niby grają tak samo, ale brakuje pazura Hansena a wszytko jest tak miałkie, że aż szkoda. Ostatnie 3 płyty i reedycja megatrololis 2.0 (jakieś efekty chyba z auto tune dodali xD) to słabizna.
@Jurigag: Ja zrozumiałem, że chodzi o wacken w przyszłym roku, ale mieli dwa albumy ostatnio (bg i dw) więc pewnie coś planowali.

PS: czemu Frederick był za plexiglasą.
@donn16: CZOŁGI JEŹDZIŁY TEEEEŻ TKS ZABIŁ KSIĘCIA DZIAŁKIEM W ŁEEEEEEEEB

MY ZMECHOLE CZOŁGÓW NIE MAMY ALE SSA BATONA SŁUCHAMY

HETZER NA BARYKADACH BYŁ HEEJ! A NIEMCOM O WITTMANNIE ZASPIEWAMY I TEZ BEDA MYSLEC ZE ICH LUBIMY ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ale to jest cringuwa omg
@Corgan95: no jestem jednak trochę rozczarowany. Nie ma czegoś pokroju Blood On My Hands albo Terror Train, żeby potupać i poskakać na koncercie, nawet jakiejś ballady ze swadą w stylu Fiddlera brakuje. Demons and Wizards na żywo dają radę i nie do końca widzę kawałki z nowej płyty w wydaniu koncertowym.
@Czesiowcy fakt, materiał może i jest mniej energiczny i średnio sprawdzi się na koncertach (nigdy ich na żywo nie widziałem niestety), ale co sobie najbardziej tutaj cenie to klimat, przy takim Diabolic to gdzieniegdzie ciary mnie przechodzą jak się wsłucham. No i całość jest taka jakby bardziej nowoczesna, chociaż to mi nie przeszkadza. Jak na płytę po 15-letniej przerwie to i tak jestem mega zadowolony. ;)