@The_Apostate: Wcześniej nie słyszałem dużego podobieństwa pomiędzy Agallochem i Fen, i to częste porównywanie wydawało mi się trochę dziwne, (może dlatego że Agalloch jest bogatszy w dźwięki i brzmienia) ale teraz widzę że się myliłem. W sumie nadal bardziej przypomina mi to bardziej Wolves in the Throne Room, ale w końcu zauważyłem że w Fen też da się czasami odczuć taką mocno liturgiczną atmosferę, jak na - na przykład -
  • Odpowiedz
w chum zajebiście Astronałty zagrali, naprawdę, myślałem, że nie uda im się na żywo oddać tego atmosferycznego brzmienia, a jak zagrali Route 666 (które na płycie jest najsłabszym IMO kawałkiem) to kosmos został r-----------y.

i jakiś kuc się oświadczył na scenie. :< niestety, jego wybranka się zgodziła. :<

#muzyka #postrock
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drain_pipes: właśnie i to i to było, a niektóre kawałki były jeszcze dodatkowo dopieszczone względem wersji albumowych. z moich ulubionych zabrakło tylko the end of the beginning, ale mogę im wybaczyć bo na koniec zapodali fireflies. z tego co pamiętam:

from dust to beyond

route
  • Odpowiedz
@6ka: niestety, polska scena jest poki co reczej suche, pomijajac wlasnie Tajdsów. Ale nie ma co sie do wlasnego podworka ograniczac - tego jest cale mnostwo, ale niestety gatunek ten trawi rak pod nazwa "wtornosc i nieoryginalnosc".
  • Odpowiedz
God Is An Astronaut + Tides from Nebula / Klub Eskulap, Poznań / ul. Przybyszewskiego 39 / 2012-12-02 20:00


Normalny / Eskulap/miejsca nienumerowane/nienumerowane


49,00 zł
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach