Gdzieś koło 2014 roku Cult of Youth było moim wielkim odkryciem muzycznym. Okazuje się, że można świetnie dodać punk do neofolku - albo odwrotnie.
Grali często ostro, agresywnie, ciekawie łączyli różne style. Estetycznie też album ich ''Cult of Youth'' trafiał w moją osobistą 10. Utwory takie jak ten - albo Lorelei, Eihwaz, New West czy Sidestreets - jakoś mi się nie nudzą.

Potem ich unikalny styl jakoś się dla mnie rozmył (a
Sagez - Gdzieś koło 2014 roku Cult of Youth było moim wielkim odkryciem muzycznym. Ok...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzyka #polskamuzyka #rock #postpunk #coldwave
#cultowe (179/1000)

Variete - Dies Irae z płyty Bydgoszcz (1986/2002) - materiał nagrany w latach 80 ale oficjalnie na CD wydany dopiero w XX wieku.

Niepokojące dźwięki gdzieś z samego dna mojej playlisty. Nie każdemu zapewne przypada do gustu, ja lubię od czasu do czasu, a miałem parę miesięcy temu ostrą fazę na tę płytę po latach.
cultofluna - #muzyka #polskamuzyka #rock #postpunk #coldwave
#cultowe (179/1000)

...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zoomer21_: skrypty yt ciagle polecaly ich kawalki, rosnie moda na postpunka. W Polsce generalnie sa dosyc popularni i czesto do nas z tego co kojarze przyjezdzali. Bylem zerknac w Poznaniu i sporo ludzi przyszlo i widac bylo, ze sie podoba.
  • Odpowiedz