IV. Lvmen
Czeskie #emo. (Nie, w tagu nie będzie tylko emo, chyba...) Tym razem eksperymentalne i metalowe.
Zespół założony już w 95, ale po drodze jeden z chłopaków zmarł co przełożyło się na zawieszenie projektu. W 2016 roku wrócili, a w 2017 wydali nową płytę. Teraz koncertują. Najprościej mówiąc, klimat #neurosis. Długie wielowątkowe kompozycje, hardcorowy śpiew przeplatany z łagodnymi melodiami czy całkowicie instrumentalnymi kawałkami. Cudowne riffy, niesamowita rytmika
Czeskie #emo. (Nie, w tagu nie będzie tylko emo, chyba...) Tym razem eksperymentalne i metalowe.
Zespół założony już w 95, ale po drodze jeden z chłopaków zmarł co przełożyło się na zawieszenie projektu. W 2016 roku wrócili, a w 2017 wydali nową płytę. Teraz koncertują. Najprościej mówiąc, klimat #neurosis. Długie wielowątkowe kompozycje, hardcorowy śpiew przeplatany z łagodnymi melodiami czy całkowicie instrumentalnymi kawałkami. Cudowne riffy, niesamowita rytmika



























EDIT: dodaję do listy do obczajenia dokładniejszego :)