@Mirkujacy: aAaAaa, ze mnie jest miss jak z koziej dupy trąba, ale ja chętnie adoptuje jakiegoś mirasa-podwieka, będę cool mamą, będziemy grać w gry, będę podwozić do szkoły (ale na bagażniku roweru, nie umiem w auto, mam autyzm), będę piec ziemniaczki i pianki, nauczę jak się nie dać babom i będziemy się wspólnie cieszyć z każdego małego sukcesu, takiego jak na przykład zapytanie o godzinę obcej osoby, zgłoście się do mnie!!1