Zła taktyka, anony. Musicie być myśliwymi, a nie ofiarami.

Ja jak tylko wsiądę do autobusu, to siadam obok najładniejszej lochy. Jeśli żadnej nie ma, to czekam aż jakaś wsiądzie i momentalnie się do niej przesiadam. Czasem, jeśli ktoś siedzi obok lochy, to proszę tę osobę o ustąpienie miejsca, bo źle się czuję. Dodatkowe punkty przyznaję sobie, jeśli to był jej chłopak xD

Jak już mam miejsce obok lochy, to zaczynam show - mruczę coś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach