Chcę wziąć psa, ale nie będzie nikogo w domu przez 8 godzin, przez co odpadają mi rasy uzależnione od człowieka (w szczególności seter, ale też najwyraźniej golden czy inny labek).
Wychodzi mi, że najlepszy byłby tatra sheepdog - rozmiar dla mnie jest plusem, futro jakoś ogarnę, codzienne spacery i zabawy będą. Jednak obawiam się trochę jego instynktu stróżującego. Widziałem film, na którym odgania od płotu sąsiada











Co do reszty - zależy od psa, od wychowania, od genów. No i kwestia tego, że to jest żywe stworzenie - sto razy oleje
@niegwynebleid: to nie patrz na rasy pracujące w taki sposób jak podhalan. To jest pies pasterski, raz że potrzebuje pracy, dwa - w swoich działaniach jest mocno niezależny. To nie jest puszek okruszek.
Dalej - są psy, których ulubioną aktywnością będzie bieganie, ale psa męczysz na różne sposoby, przede wszystkim męczysz im głowę. Akurat bordera jakbyś wziął do biegania, to to byłby dosyć nieszczęśliwy pies.
Najpierw