#photofeeler cała prawda:
1. Nie można ustawić, że chcę głosować np. tylko na białych. Więc, jak ktoś w życiu nie widział białego człowieka, prawdopodobnie oceni cię zgodnie ze standardami panującymi u żółtych. Nie może po prostu pominąć że "nie zna się na białych".
2. Specjalnie wrzucasz o takiej godzinie, żeby Amerykanie i Azjaci spali albo byli w robocie. Efekt - głosują nocne ćpuny z Azji i gimby na przerwach z Ameryki.
3.
@chrzandofrytek: No nie do końca tak działa podrywanie kolego. Już sam sposób patrzenia na drugą osobe może zmienić Twój odbiór, sposób chodzenia itd. Jest mnóstwo rzeczy, których nie uchwycisz na zdjęciu, a odgrywają w sumie dużo większą rolę w odbiorze ciebie przez innych ludzi niż sama twarz.
Zrobiłem #!$%@? selfie samego ryja i wrzuciłem na #photofeeler i po całym dniu miałem 10 głosów z niskimi notami. Co ciekawe z 10 głosów było 8 notatek, która większość pisała, że zdjęcie za blisko i lepiej jakby było dalej. Mam takie zdjęcie dalsze i sobie porównam wyniki, jak kwestia zdjęcia może się zmienić ( na tym #!$%@? zdjęciu miałem jakieś 9-1-6 #przegryw)