Murki co to mi sie śniło to ja nie... Śniło mi sie że robiłem porządki w swoim garażu gdzie mam swoje #rower -y z czego jeden, zabytkowy mój skarb, w oryginalnym lakierze i malowaniu. Wypucowany tak, że w lato można oślepnąć. No i wszystko było by zajebiście ale k---a nagle pojawił sie #petru który był moim starym w tym śnie.. [WTF?!] no i c--j.. zaczyna mi pomagać.. Ok
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach