Można sobie pooglądać różne roje ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
https://www.meteorshowers.org/view/Perseids







12

Już jutro czeka nas wyjątkowy spektakl, jedyny taki w roku. Niebo przetną „spadające gwiazdy”, a dokładniej meteory z roju Perseidów. Zobaczcie, jak, kiedy i gdzie je obserwować.
z



2

Na fejsie są sezony na konkretne foty: pierwszy śnieg, drugi śnieg, śnieg w maju. Czasem też zaćmienie Księżyca. Najbliższa fala już za kilka dni - Perseidy. Jakby ktoś chciał zrobić fotkę, która nie będzie czarnym tłem, to jest dobry poradnik. Ciekawe zwłaszcza z tą stabilizacją.
z

279

Opis to podstawa
z48

Mirki i Mirabelki, napisałem poradnik opisujący jak w tym roku obserwować i fotografować Perseidy. Może Wam się przyda. Starałem się wszystko prosto wyjaśnić.
z

24

Perseidy, coroczny rój meteorów, będzie miał maksimum już w najbliższą niedzielę, w noc z 12 na 13 sierpia 2018 roku. Warto poświęcić im ten weekend, tym bardziej że są już teraz widoczne, a ilość zliczeń meteorów wciąż rośnie. Dodatkowo mamy idealne warunki obserwacyjne: 12 sierpnia...
z
5

Przecinające niebo białe iskry będziemy oglądać w nocy z 12 na 13 sierpnia. „Noc spadających gwiazd” zapowiada się w tym roku wyjątkowo widowiskowo. Od lat układ ciał niebieskich nie był tak korzystny!
z9

Przygotuj się na noc spadających gwiazd.
z1

Perseidy to jeden z najbardziej regularnych rojów meteorów, którego orbita przecina się każdego roku z ziemską w dniach 17 lipca – 24 sierpnia. Maksimum roju obserwuje się pomiędzy 12 i 13 sierpnia. Rój związany jest z kometą 109P/Swift-Tuttle. Podczas okresu występowania roju radiant...
z



31

Otwarcie nowego sezonu obserwacyjnego po zakończeniu białych nocy rozpoczniemy w tym roku z przytupem. Oto po dwóch latach przerwy najpopularniejszy rój meteorów szczyt aktywności osiągnie w najdoskonalszych z możliwych, warunkach nocy bezksiężycowej tuż po sierpniowym nowiu.
z
Chociaż w sumie tam jest taki stary dom, obok niego są całkiem równe skoszone pola to można by tam zostawić auto i dalej iść pieszo. Ewentualnie zostaw auto pod kościołem i te kilkaset metrów czy 1-2 kilometry zrób na nogach. Z tym że tak na serio to jak to tam teraz wygląda to nie wiem,