Wiecie co jest śmieszne? Im więcej ludzi zginie w zamachach islamistów, tym więcej ludzi będzie nienawidzić muzułmanów. Im większa będzie nienawiść na muzułmanów, tym więcej z nich wyrośnie na islamistów. I tak w kółko. Mój protip jest taki, żeby do islamistów strzelać jak do kaczek, ale jak widzicie jakiegoś śniadego człowieka, to nie bądźcie kretynami i upewnijcie się najpierw, że jest on waszym wrogiem. Tak się powinno robić, nigdy na odwrót.

#