#papiez
Znana jest skłonność papieża Franciszka do żartów.
Jego osobisty doradca opowiadał jak podczas jednej z podróży do argentyńskiej kopalni Franciszek nie czuł się zbyt dobrze po wcześniej zjedzonych plackach ziemniaczanych. Doradca zaproponował kilka małych dziewczynek z warkoczykami albo bez warkoczyków. Papież wtedy zapytał na jakiej są głębokości. Doradca poszedł zapytać, wrócił i podał głębokość na jakiej znajdowali się w kopalni. Papież uklęknął, przyłożył ucho do ziemi i powiedział:

zloty_wkret - #papiez 
Znana jest skłonność papieża Franciszka do żartów. 
Jego osobi...

źródło: 9rzzad

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#papiez
Według bulli z 1967 po wyborze czarnego papieża z komina ma lecieć czarny dym żeby go nie urazić, w związku z tym nie będzie wiadomo jak odczytywać poszczególne kolory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój ulubiony odcinek Świętej Wojny był jak Bercik założył zakład pogrzebowy. Tak się akurat złożyło, że zaginął mąż Karlikowej i Bercik chcąc zarobić, powiedział jej że pewnie umarł i trzeba go pochować. Pogrzeb zrobili na podwórku, Bercik zatrudnił swojego kolegę Ewalda, żeby zaśpiewał coś na pogrzebie a ten znał tylko "Śmierć w Bikini".

Okazało się, że Karlik żył i pojawił się na własnym pogrzebie. Po prostu spał i spadł za tapczan, a
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach