@nietopies: Też się kiedyś bałem, a teraz mnie fascynują, w moim przypadku zadziałało oswojenie się z lękiem. Kumpel miał ptasznika no i jak chciałem u niego przesiadywać to musiałem się pogodzić z obecnością wielkiego pająka, potem go nawet brałem na ręce, czego nie polecam, bo to niepotrzebny stres dla zwierzęcia no i może ukąsić. Jak następnym razem spotkasz pająka to może spróbuj się przełamać i poobserwować go jakiś czas z bezpiecznej