W nawiązaniu do tego wpisu: http://www.wykop.pl/wpis/22763403/galaxy-s7-edge-czy-oneplus-3t-cena-nie-ma-znaczeni/
W sobotę stwierdziłem, że w dupie z dylematem, poszedłem do sklepu i kupiłem Oneplus 3T. Absolutnie nie żałuję, ponieważ okazało się, że to pierwszy mój telefon z Androidem, który chodzi tak jak powinien. Miałem Nexusy, Galaxy, wszystkie HTC oprócz tych nowych, Z3 i Z3C, jakiegoś LG. Żadnych lagów, bateria trzyma dobrze, ekran spoko (denerwuje różowa poświata przy niskiej jasności, ale to wada fabryczna AMOLEDów), dźwięk głośny
W sobotę stwierdziłem, że w dupie z dylematem, poszedłem do sklepu i kupiłem Oneplus 3T. Absolutnie nie żałuję, ponieważ okazało się, że to pierwszy mój telefon z Androidem, który chodzi tak jak powinien. Miałem Nexusy, Galaxy, wszystkie HTC oprócz tych nowych, Z3 i Z3C, jakiegoś LG. Żadnych lagów, bateria trzyma dobrze, ekran spoko (denerwuje różowa poświata przy niskiej jasności, ale to wada fabryczna AMOLEDów), dźwięk głośny

























1. Warto dokupić dodatkową gwarancję (On-Guard 12 Months) za 50€ czy lepiej ubezpieczyć tel gdzieś w PL? Sprawdzał ktoś jak z jej respektowaniem (np. rozbity wyświetlacz)?
2. Czy materiał z którego jest zrobione etui Sandstone to ten sam materiał z którego był robiony tył OnePlus One?
3. Jest jakaś ciekawsza alternatywa dla OnePlus Bullets V2 w podobnej cenie?
Jak zawsze dzięki za
@zortabla_rt: na początku chciałem Lenovo P2 (bateria, cena), następnie zastanawiałem się nad S7 Edge (albo raczej jego aparatem) ale ostatecznie wybór padł na 3T (prawie czysty Android, wydajność, dash, cena).