#odyn Jak takie matoły jak Odyn znajdują takich jeleni, co im za darmochę ogarniają zabudowę wozu to jest dla mnie niepojęte. Ten zaś, wielki prezes, w tych rozdeptanych a'la crocsach po sklepach biega. Na koniec @Korsir się nasłucha od tego płaczka, że mu nie tak zrobił jako on sobie wymarzył. Serio, trzeba być skończoną pałą żeby się brać za coś takiego na takich warunkach. Napis "odynowa" to już właściwie nawet nie wiadomo
@pietrek16: nie moge juz tego grubasa sluchac. Nie dosc ze za darmo mu to robia albo pol darmo, przez to swoich projektow nie moga dokonczyc to ciagle narzeka. ze balagan, ze pelno kabli, ze on nic nie umie... achhh
#odyn Nadrabiam materiały i dopiero teraz dotarłem do momentu gdzie z chorwackiej góry przeteleportował się do polski. Ciekawe co się #!$%@?ło, jakiś kryzys egzystencjalny czy po prostu odechciało mu się ciągnąć nagrywki z wyjazdu więc stwierdził że to #!$%@? i tyle XD Niby coś tam smęcił pod nosem w ostatnich odcinkach że kończy najprawdopodobniej na chorwacji i wraca ale takiego zakończenia wyjazdu a wręcz jego braku się nie spodziewałem, chociaż w sumie
#odyn fascynujace jest to ile oni maja tam obrotu towarem, z twgo co widze na necie to coraz wiecej tych zabawek dla masturbantow wisi na sprzedaz, co zrobia jak zrodelko sie wyczerpie i rynek nasyca?
Druga fascynujaca sytuacja to to ze z tego sklepu grubas nie rezygnuje tak jak ze swoich postanowien ale zapewne wcale tu nie chodzi o finanse ????
Zaloga karaluchow to takie pisiory, rodzine poustawiac w 'firmie' i niech
Już nie szukajcie spisków. Utyty ma nerwice lękową, fobie społeczne, jest kwintesencją aspołecznego człowieka. Dla jakiegoś blondynka spotkanie z policją byłoby niczym innym niż tematem do vloga i pewnie kombinacji jak drugi raz się nie dać przyciąć. Dla utytego to już trauma, gonitwa myśli, brak snu, nerwy. Super pretekst by zawinąć manatki, jeśli w domu czekają mandaty a dalsza podróż stoi i tak pod znakiem zapytania, bo kolejne kraje to już takie
W ten dzień, kiedy miał wracać obudził go policjant. Spoko, taki przypadek mógł się zdarzyć. Ale nie czaje jednego - miał za nim jechać i co dalej? Nic o tym Odyn nie powiedział (albo przeoczyłem) i nagle wraca do domu i to bez żadnego odcinku w międzyczasie. Imo dziwne, bo nawet jakby z całej podróży nagrał jakiś 10 minutowy, słaby odcinek to wyświetlenia i tak by wpadły, a przy tym by zarobił
@Mikstolar: Policja tam tak robi jak się nocuje na dziko. Każą odjechać i jechać za nim, prowadzą do najbliższego miasteczka. Taki ich sposób zamiast mandatu. Mi zrobili tak samo na miejscówce z opuszczonymi hotelami. Chcieli mnie odprowadzić na najbliższe pole kempingowe, ale powiedziałem im, że ogarnę i trafię to odprowadzili do najbliższego miasteczka.
Nie mam pewności po co to robią, ale wydaje mi się, że chcą mieć pewność, że się odjedzie
@Mikstolar: Zakaz biwakowania, a ten błazen siedzi w jednym miescu tydzień. Ktoś go przyuważył, zadzwonił po psy i go do granicy odprowadzili, podbijał pieczątki na kolejnych kontrolach aż się pozbyli tego zapachu z Chorwacji. Nie było miło i fejm się nie przydał bo pies chorwacki zoabczył w nim to, co kazdy by zobaczył kto nie kojarzy go z yt. Brudny, zdziwaczały, obrośnięty, wielki facet w starym złomowozie z maskotkami za szybą.
#odyn Czy wam też ten nagły powrót Odyna nie wydaje się podejrzany? Siedział w jednym miejscu przez tydzień i jakoś nie chciało mu się nagrywać. Rano budzi go policjant i każe jechać za nim. I tu przypadkowo w ten sam dzień miał zaplanowany powrót do kraju. A co z planami dalszej podróży? A w Polsce zimno, nie to co tutaj. Taki był podjarany tą Chorwacją i tak nagle plany mu się zmieniły.