@Turkotka: a ja nie polecam, za 40zl dostajemy kilka bardziej znanych obrazów i resztę losowe jakie chyba nie szkoda było im wysłać. Poza tym oświetlenie jest tak beznadziejne, że odbija się od obrazów i połowy płótna zwyczajnie nie widzisz. Miałem nadzieję że na wystawie poznam coś zycia Beksińskiego albo opisy obrazów w postaci technikaliow lub interpretacji osób, które znają się na sztuce itp. Tak dostajemy same obrazy i nic więcej,
  • Odpowiedz