takie #rozkminy w temacie sorekabbey

1. Skąd wzięło się, że jest to akcja charytatywna? Tak, wiem, że to żart, ale gdyby np. sprzedawał colę własnej roboty nawet za grosze za litr to nikt nie nazwałby tego "charity".
2. Na jednym z banerów było napisane "nie chcę nic w zamian" - that's not the case skoro pobierana jest "admin fee".
3. Autor ewidentnie sparzył się na wyjściu spoza dosyć hermetycznej społeczności mirko na główną
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kroman: poczucie humoru mirko jest specyficzne :). kto czytał wpisy ten załapie o co chodzi, kto nie czytał i nie zna mirko - ten może mieć z tym problemy. mnie ubawił fakt, że jak to - pomaga i bierze za to kasę? a który doradca pomaga za friko? poza tym skoro jest zapotrzebowanie na takich ludzi i @sorek wypełnia tę lukę w rynku - to chwała mu za to.
  • Odpowiedz
@spiderbanan: były jakieś poważne pytania? Kuce z wykopu nawet nie potrafią zadawać pytań. Wszystkie odpowiedzi minusowane. Jarek napisał prawdę o tym pijaku. Kuźniar zmiażdżył kucy.
  • Odpowiedz
Ej, Mircy, słuchejcie.

P----i, jak w kieleckiem


Znamy wszyscy to wyrażenie, nieprawdaż? A jak się mówi w kieleckiem kiedy jest zimno?

P----i,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach