#tatry #bieszczady #nowyrok podsumowując był to najbardziej aktywny rok w moim wykonaniu jesli chodzi o zdobywanie szczytów. Mega polecam Krywań i Koscielec. Super szybkie przyjemne szczyty. Najbardziej jednak zapamietam dwa momenty. Szlak Orlej Perci na ktorym bylem wykonczony jak ten gosciu co przebiegl jako pierwszy maraton, a drugi to zareczyny w bieszczadach. Niesamowite widoki mnostwo wrazen.
Gory dają motywacje i ogólną chec do zycia, teraz chce