Kupiłem sobie słonecznik do podjadania. Taki w paczce, prażony, solony, z przyprawami. Otwieram paczkę i okazało się, że jest z łupinami. Jaki sens dodawania soli i przypraw skoro i tak trzeba go łuskać? #nieogarniam
@sam_gold: Zębami. Wiem do czego dążysz. I tak moim zdaniem szkoda przypraw. Po prostu miałem nadzieję, że będzie łuskany jak go kupowałem i się zdziwiłem.
Wiadomka, że nikt nie wie jak było na serio, ale pomijając ten szczegół:
Jeżeli pojawię się kiedyś na jakimś wykopparty to jest więcej jak pewne, że będę tam z moją dziewczyną. Gdyby doszło do sytuacji jakiegokolwiek klepania przez osobę trzecią najzwyczajniej w świecie bym tę osobę sklepał w odwecie. Jestem bardzo wyczulony na takie rzeczy i dziwię się, że nikt z towarzyszy 'molestowanych' pań nie zareagował. #wroclawskiewykopparty #klepiogate
@severian: Po dwoch, trzech piwkach sama bym go klepnela.
Szczerze, to takie klepanie po dupie obcych dziewczyn jest tak prostackie, ze nie wiem, czy sie smiac czy plakac. Nawet w licbazie juz czegos takiego sie nie robi. To jest prawdziwe gimbusiarstwo (tam ostatni raz takie cos widzialam).
Przeglądam Wykop, czasem skrobnę komentarz, albo wpis na MB, a tu takie wałki. Neuropy, nie neuropy, myślałem, że teksty o braku życia poza Wykopem, to żarty, ale widzę, że dla niektórych ta strona to Ziemia Obiecana, jakiś wspaniały złoty ląd, sens życia. Nie mogę pojąć, że mają aż tak sprane mózgi, żeby dla ideologi (lewicowej, czy prawicowej, nieważne) poświęcać połowę życia na wykopywanie, zakopywanie, multi-konta, konspirację i jakieś durne akcje.
Szczerze powiedziawszy to zupełnie nie odnajduję się w tym wypokowym obecnym świecie. Mam wrażenie że pół roku temu było spokojniej. A teraz to: afera zbożowa, afera betonowa, afera gingerowa, w między czasie była jakaś afera neuropowa.
@Lm_Niebieski: Jak długo jeszcze będzie to trwać mniej więcej? Są jakieś szacunki w tym temacie? Bo nie chce mi się przez to przedzierać, a zczarnolistowanie betonu i tak nie wystarcza, więc wolę przeczekać.
Chryste Panie, ja wszystko rozumiem, i to że reklamy dają dochód by opłacić stronę w internecie, i to że owa reklama musi zajmować dość widoczne na pierwszy rzut oka miejsce ale to moim zdaniem już lekka przesada #nieogarniam #oczopizgacz