Najgorsze w tym wszystkim jest to, że za kilka dni (zakładam, że ekipa ratunkowa bezpiecznie wróci) zacznie się część osób (pewnie i ze środowiska #himalaizm) #!$%@?ć do Bieleckiego, że nie poszedł po Tomka. #!$%@?, ten dzik (jak i pozostała 3, z Denisem na czele) zrobił coś, czego prawdopodobnie nikt na świecie by nie powtórzył (a fizycznie zdolnych by było pewnie raptem na palcach jednej ręki policzyć). Poszli ratować obcego człowieka z
#nangaparbat #ksiazki
Jak ktoś po wszystkim chce trochę pociągnąć ten temat, to polecam książkę poświęconą głośnej tragedii, która rozegrała się 5 lat temu. Ukaże się ona 15 lutego w serii reportażowej Wydawnictwa Poznańskiego. Czytałem inne wydanie i naprawdę bardzo dobrze napisana, bez zbędnego patosu. Świetny reportaż z mnóstwem komentarzy, opinii i punktów widzenia z jednoczesnym powstrzymaniem się od wydawania wyroków.

Swoją drogą ich seria reportażowa, która powstała w zeszłym roku, trzyma poziom
Pobierz M.....l - #nangaparbat #ksiazki
Jak ktoś po wszystkim chce trochę pociągnąć ten tema...
źródło: comment_Oq8wn2TlVTYQ3bk1DS0ulYzI3FqNhlj6.jpg
@BartekZK współczuje bardzo tej kobiecie, patrząc na to przez perspektywe mirko, które przeżywa całą tą akcje nie jestem w stanie sobie wyobrazic co musi czuć ta kobieta. Pamiętam akcje ratunkową mojego ojca (na szczęscie nie takie wysokie góry) i moja matkę, która krzycząc cała roztrzęsiona pojechała na miejsce i dotarła tam w 1.5h (gdzie normalnie jedzie się około 3) , bo tak bardzo była tym wszystkim przejęta..