Tak oglądam teraz wywiady z Amadeuszem "Farmazonem No Love" Roślikiem i uważam że Fame powinno karać zawodników za kłamstwa. Przed walką "Mam super trenera, ostro trenuje trener może potwierdzić, zabije go, nie ma opcji żebym przegrał, idę po kolejnego"...po walce "Okłamali mnie że wygrałem pierwsza rundę tak to bym wygrał bo oszczędzałem tlen, w końcówce miałem ruszyć, nie trenowałem, nie mam gdzie trenować, mam depresję, kończę karierę"

Najman kończysz karierę to ostatnia
Czy "el Tost" wydał jakieś oświadczenie po wczorajszych wydarzeniach poza postem na twitterze?
Jeżeli nie to obstawiam, że będzie to coś w stylu:
"On chciał mi zniszczyć rodzinę, jak go zobaczyłem to puściły mi hamulce, nie mogłem mu odpuścić, chciałem go dojechać jak psa, tak samo jak on dojeżdżą moją rodzinę, nie żałuje tego co zrobiłem, liczę na zrozumienie i liczę na rewanż jak ochłonę i sytuacja się uspokoi"
Róbcie screeny xD
@Oralgutan: za jedma rzecz go można pochwalic.
Ogolnie co chlop nie odpier***, jakie by to absurdalne nie bylo, że nie jeden by nie spal po nocach i zapisal sie do psychologa.
A NAJMAN? CO TY.
Zawsze jakas wymowka jest, czasem osmieszajac rywala, że to on nic nie pokazal itp
A ma koniec pewnie idzie psznie cos wszamac, kolacja, mandarynke i spac spokojnym snem jak by nic sie nie stalo haaha