@MusicURlooking4: No w Kielcach właśnie to nie takie proste - w centrum życia wieczorem nie ma, na osiedla daleko, a komunikacja wieczorem kiepsko jeździ. W sumie nawet znając miasto dotarcie do miejsca w którym można zrealizować dym potrzeba minimum czterdzieści minut.

W Krakowie wyjdziesz na dworzec, krzykniesz EJ PRZYJECHAŁEM Z WARSZAWY I SZUKAM PRZYJACIÓŁ i szybko się znajdą ziomeczki ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz