Stare dobre czasy jak #mtv było telewizją muzyczną (zgodnie z nazwą). Czekałem na jeden tylko #teledysk. I był to właśnie Chop Suey #systemofadown ( #soad ). Ech to jest #muzyka !
Jakaś para ucieka przez las od naćpanego halucynkami długowłosego typa w czerwonej skórze. Po przespaniu nocy w tym lesie docierają nad jakiś strumień. Długowłosy ściga ich w terenowce (merc albo rover chyba) ale przysypia na poboczu. Para trafia na farmę przy drodze. Łapią stopa, ona wsiada, on nie. Stop odjeżdża, typ widzi kolejny samochód a w nim długowłosego. Koniec.
Ej mirki, oglądałam wczoraj Kto poślubi mojego syna. Generalnie dobra beka i żenada w jednym.:D
A najlepsze jest to, że napomknęłam o tym mojej przyjaciółce potem, a tu się okazało, że jeden z uczestników to jej sąsiad, podrzuciła mi jego profil na fejsbuczku i generalnie chłopak się tym chwali i się cieszy z udziału w tym programie. :D #bekazniebieskichpaskow
kto pamięta "kreskówkę" ZIOMEK? To było coś, do tego obsada która podkładała głosy. Który wasz ulubiony odcinek? Jak się nie umiem zdecydować. #ziomek #ziomekrbk ps. i że to lecialo na #mtv to do dziś jestem w szoku
@Hejtel: co odcinek to wlasciwie kupa smiechu - "ten koles to zabojca", "ofellia!" "wzrok na buciki", "nie ma opcji jutro musimy cos wyrwac" no i polscy raperzy sie spisali
Zapach i smak gumy Donald czy Turbo, wielogodzinne gry z braćmi na Atari i śledzenie na bieżąco muzycznych nowości muzycznych na brytyjskim MTV – z perspektywy mężczyzny, który właśnie wszedł w 33. rok swojego życia, to najlepiej pamiętam z lat 90.