Przymierzam się do podejścia do Morrowinda po raz kolejny po kilku latach przerwy.
Zainstalowałem właśnie grę z dvd-roma, piękny Morrowind Złota Edycja Extra Klasyka Gier Komputerowych Next, którego dostałem w podstawówce od kolegi na święta (Też mu kupiłem jakiegoś crpg, ale była na okładce jakaś laska w zbroi kryjącej dość mało więc matka mu grę skonfiskowała, nie wiem czy kiedykolwiek zagrał ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). Obawiałem się
4rchibald - Przymierzam się do podejścia do Morrowinda po raz kolejny po kilku latach...

źródło: comment_Mbm2L7MPOqJNcsaf0DisBRHixMF2gRtg.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luvencedus: Z tych najbardziej podstawowych to na pewno warto zagrać z Overhaulem. Tylko tu jest jeden szkopuł. MGSO dodaje trawę, taką jak w Obku czy Skyrimie, ale generuje ją na podstawie oryginalnych map wysokościowych, co oznacza, że każda zmiana terenu z moda będzie niekompatybilna. Po prostu przy instalacji MGSO odznacz trawę (chyba to jest Vurts Groundcover) i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z Topu Nexusa
  • Odpowiedz
lol przez ponad 20 minut pisałem długą opowieść o marzeniach małego chłopca, który odnalazł przyjaciół i przygodę w Morrowindzie, długich i bogatych dyskusjach na Adamantytowej Wieży i ekscytacji związanej z początkami OpenMW po czym niechcący szturchnąłem myszkę i otworzyła mi jakąś stronkę z paska zakładek jednocześnie niszcząc całe moje wypociny ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dlatego już się nie rozpisuję, łapcie, macie tutaj footage z wczesnej wersji wyczekiwanego od
4rchibald - lol przez ponad 20 minut pisałem długą opowieść o marzeniach małego chłop...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4rchibald: Nieeee, Mirosławie weź spróbuj napisać to jeszcze raz. Pamiętam sam miałem konto na Adamantytowej Wieży. Morrowind to chyba dla mnie gra życia zaraz obok Fallout 2. Żadna inna tyle frajdy mi nie dała. Pamiętam jak po raz pierwszy w nią grałem i jako totalna zielonka wyruszyłem na wyprawę z Seyda Neen i zapuściłem się na północny zachód w Bitter Coast, gdzie wśród bagien i bajor znalazłem pierwsze w życiu
  • Odpowiedz
@4rchibald: @Bergkamp: podzielam, Morrowinda pokazał mi kumpel i na początku nie wiele kumałem oprócz tego, że mogę grać kotem ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale potem wsiąkłem w świat tajemniczych bogów, dwemerów o tych wszystkich możliwości. Obecnie gram w morka z overhaulem graficznym + Tamriel Rebuilt (mod dodający kontynentalną część prowincji) i jaram się tak, jakbym się cofnął w czasie. A multiplayer to byłoby dopiero
  • Odpowiedz
Jesteśmy z jednym znajomym fanami Morrowinda. Postanowiliśmy zrobić własną grę karcianą do Tabletop Simulator (http://store.steampowered.com/app/286160/?l=polish), która rozgrywałaby się na Vvardenfell. Jesteśmy w fazie testów. Artworki na kartach są kradzione z internetu więc gra może służyć tylko do użytku wewnętrznego.

Jako, że skończyliśmy już tworzyć i przeszliśmy do testowania to pomyślałem, że pochwalę się paroma kartami na wykopie. Gdyby Mirki były zainteresowane to mógłbym im po zakończeniu "bety" podesłać pliki do Tabletopa i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kiedyś bardzo długo grałem w #morrowind i jak tylko coś mi nie poszło, postać mi się znudziła itd. to zaczynałem grę od nowa. i jak w życiu mi coś nie wyjdzie to też bym tak chciał, zacząć od nowa. ale morrowinda nigdy nie skończyłem, znudził mi się zanim doszedłem do końca... więc może to i dobrze, że życie jest tylko jedno i takie emocjonujące? #gorzkiezale #paulocoelho
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach