Już nie będzie Belmondziarza na następnych płytach Mobbyn. Pożegnanie Młodego Gdynianina ze sceną rapową… Trzy albumy, dziesiątki singli, kilka jeszcze z tego roku. Kilkanaście gościnnych występów. Fenomen muzyczny. Powtarzalność sukcesów przez lata, przez nieomal dekadę, a przecież pierwsze dogranie u Karwana nagrał tu, na polskiej ziemi, jeszcze jako dwudziestolatek i było to przecież siedem lat temu. Coś niewiarygodnego! Co dzień siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby właśnie oglądać te klipy, wywiady, instastories. Fenomen
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach