czy jestem jedyną osobą na mirko, która świadomie nie ma nikogo na #czarnolisto?
dawać kogoś na czarno to pozbawiać go głosu, a siebie perspektywy drugiej strony, to coś jak dziecinne zasłonięcie uszu i śpiewanie "nie słyszę cię lalalalala" #mirko
dawać kogoś na czarno to pozbawiać go głosu, a siebie perspektywy drugiej strony, to coś jak dziecinne zasłonięcie uszu i śpiewanie "nie słyszę cię lalalalala" #mirko
























Nie myślę i tym że to jacyś ludzie z jakimś głosem lol