Właśnie jadę sobie pociągiem i na przeciwko mnie siedzi pan kloszard, po którym poznałem, że jest nie hipsterem po jakichś 3 minutach obserwacji. Ma bordowe trampki z conversa, obdrapane jeansy, sweterek i płaszcz. Do tego wielka broda. W sumie gdyby nie jabol, który to szanowny pan właśnie wyciągnął i sobie dziarsko popija, dalej byłbym przekonany, że zaiste jest brudnym hipsterem.
#mindfuck #coolstory






















Komentarz usunięty przez moderatora