@unknown_stranger: Ja próbowałem i szczerze to nic szczególnego.Smakowała jak siano. A oprócz działania przeczyszczającego to żadnego efektu nie zauważyłem.
@Sterne1: miałem podobnie. pamiętam to jak dziś. parę buchów za garażem. czas zwolnił, ja słyszałem tylko śmiech kumpli zza ściany wody, która przesłoniła moje uszy. Ba! Oni nawet jakos wolniej się śmiali. Skupiałem się tylko nad tym, by nie umrzeć. Ale najgorszy był śpiew jakiegoś ptaka, śmiech zarazem tak zwyczajny, jak i przerażający. Odtąd zawsze jak go słyszę, to moje serce zaczyna bić szybciej.
@Sterne1: @a00dam: a mój pierwszy raz był taki że pociągnąłem parę buchów i poszedłem spać. Kilka kolejnych wyglądało podobnie. Tzn nie spałem ale leżałem z zamkniętymi oczami i nic mi się nie chciało. Niby przyjemnie, ale wieczór nudny. Na parę lat dałem sobie spokój i znów spróbowałem. Teraz jest ok, odprężenie, relaks, dobry humor itd. Jednak jakoś do tego mnie bardzo nie ciągnie. Raz na jakiś czas sobie
@antros: Mam nadzieje ze jestes prawilnym nauczycielem i wychodzisz poza program oraz uczysz dzieciaki myslenia, np. tworzenia ciagow-przyczynowo myslenia i pozwalasz im glebiej zrozumiec temat. Bo jezeli jestes kolejnym lamusem na zasadzie otworzcie na stronie x i odpowiedzcie na pytania zawarte w ksiazce jako praca domowa, po czym otrzymawszy zaliczasz wszystkim mimo ze wiesz ze polowa spisala i nic nie wie, dajesz piatki z byle powodu i pozniej chwalisz sie