David Wildstein
Krótki, nieprzyjemny świst. I już. Człowiek obok mnie się osuwa bez przytomności, może bez życia, nie wiem. Nie rusza się. Snajperzy nie celują w pierwszą linię frontu. Strzelają żeby terroryzować. W drugą, trzecią linie, w służby pomocnicze. Wtedy w dziennikarzy nie strzelali. Miałem szczęście.
Hotel Ukraina odcięty z powodu ostrzału. Strzelali nawet do nas, dziennikarzy. Udało się schować w budynku.
Jakaś ratowniczka usiłuje ratować rannego. To chyba jej znajomy.































#majdan #ukraina