zastanówcie się - odwozicie do szpitala w kilka osób dziewczynę zupełnie wam nie znaną , taką z zaburzeniami NIBY psychicznymi...
i teraz pytanie CZY....
zostajecie tam na noc w kilka osób i jej pilnujecie ? gonicie za nią ? rzucacie się na nią , szarpiecie...bijecie ? i jestescie do końca z nią....aż do upadku z okna...?
czy
i teraz pytanie CZY....
zostajecie tam na noc w kilka osób i jej pilnujecie ? gonicie za nią ? rzucacie się na nią , szarpiecie...bijecie ? i jestescie do końca z nią....aż do upadku z okna...?
czy















