@adam-nowakowski: to program był już nagrany, był wywiad z matką tej poprzedniej dziewczyny i ona potwierdziła te rzeczy o ktorych wczesniej mowia i o różnych powiązaniach, jak ja w prokuraturze traktowali i tym samym chłopaku imieniem M, po rutkowskicm pojechali i pokazali po co maja plich pojechala do egipyu pokazuhac jej selfiki, duzo o internautach mowili, w sumie dobrze poskladany material zachaczajacy praktycznie o wszystkie wazne tropy łacznie z panem imamem
@miknan: Tym szmatławcem był newsweek, a rzekomy chłopak to najprawdopodobniej taki papierowy odpowiednik świadka TVN'u; wytwór imaginacji autorki tekstu. Poza tym to ciekawe spostrzeżenie - faktycznie wersja z traktowaniem jak księżniczkę stoi w sprzeczność z całym tym domniemanym DDA, ale tak jak napisałem wyżej, jest to wersja byłego "chłopka", który nie wiadomo czy w ogóle istnieje.
@miknan: Oczywiście, te opowieści o byciu traktowanym jak księżniczka to równie dobrze mogły być projekcje fantazji samej Magdy wynikające ze złego traktowania przez ojca. Natomiast moje wątpliwości co do tajemniczego "chłopka" wynikają z tego, że pojawia się jedynie w publikacji Newsweeka, a po drugie sam magazyn wielokrotnie w przeszłości wykazywał się nierzetelnością, naciąganiem faktów czy wręcz jawnymi manipulacjami. Dla mnie to taki papierowy odpowiednik TVN24, a co za tym idzie zawsze
@StringerBell: Jest cenna informacja o DDA. Jest cenna informacja mamy śp. Karoliny, że M-kusa i inne osoby z tego grona znała i się z nimi bawiła w znanym klubie (jak to się ma do oficjalnej informacji, że między tymi środowiskami nie ma związków?). Jest cenna informacja, że Kwadrat wycofał się ze sprawy Iwony Wieczorek, a odchodząc powiedział że "kiedyś powie prawdę".

Ale są też rzeczy irytujące, z których najgorsze jest notoryczne
Hej Mirasy. Posiedziałem trochę w nocy w przysłowiowej wykopowej piwnicy nad tą stroną sprzedającą odczynniki chemiczne rcwolf.us. Grafika niżej. Nie wiem, czy faktycznie może mieć to coś wspólnego z samą sprawą. Niektórzy tak twierdzili. Faktycznie, jest kilka ciekawych przesłanek, w tym:
* zarówno tzw. bohaterowie afery, jak i ta stronka reprezentują jakąś obsesję na punkcie wilków
* na domenie jest dostępny katalog ze zdjęciami rzekomo pochodzącymi z Wrocka (miasto zamieszkania pani Magdaleny)
stilewski - Hej Mirasy. Posiedziałem trochę w nocy w przysłowiowej wykopowej piwnicy ...

źródło: comment_x2KelbxRVeB4T2XMPUSScEq5nUSwK1qS.jpg

Pobierz
@anonimowyzpl: Co prawda DDA to nie jest żadna jednostka choroba (stąd nie mogła leczyć się psychiatrycznie, a co najwyżej szukać pocieszenia u psychologa), niemniej jeżeli faktycznie wychowywała się w środowisku alkoholików to niewątpliwie była osobą z grupy ryzyka u której w życiu dorosłym mogą wystąpić jakieś zaburzenia emocjonalne/psychiczne. Nie bagatelizowałbym tych doniesień o DDA, mimo, że formalnie nie była zdiagnozowana przez psychiatrę.
@anonimowyzpl: Litera się zgadza,ale nie o tą spółkę mi chodziło.Chociaż też to sprawdzałem.I coś w tym jest.Ale to tylko głupie dzieciaki sprzedające towar.Jednak ja poszedłem krok dalej. Tam, gdzie doszedłem nie znajdziemy tam nazwisk ani jej chłopaka i jego ziomków.Ale ludzi powiązanych z nimi. Tyle,że Ci ludzie nie są już pionkami i powiązań między nimi nie znajdziemy w internecie. Zaraz ktoś mi znowu napiszę,że jak nie chce odpowiedzieć to żebym przestał
#magdazuk #csiwykop
Jeszcze trochę spamu ode mnie.
Powróćmy do tematu wystawienia ogłoszenia o odsprzedaży wycieczki.
Dlaczego Markus zrobił to z osobnego konta?
Ktoś tłumaczył, że nie chciał dostawać odpowiedzi na swoje prywatne.
Dla mnie się to kupy nie trzyma. Ile przez te kilka godzin do wycieczki dostałby wiadomości? Co w tym uciążliwego? Przecież mógł później usunąć post. Pozatym skoro już chodziło mu o jakąś anonimowość to dlaczego do cholery na tym fakekowym
@snow: pisałem o tym już kilka dni temu - na takim fejkowym koncie odzew też musi być niewielki (nie wiemy czy w momencie opublikowania ogłoszenia miał tam więcej niż 1 znajomego) + konto bez zdjęcia (i ewentualnie z niewielką ilością znajomych + bardzo krótki czas na decyzję) nie wzbudza zaufania gdyby ktoś był zainteresowany wycieczką.

Chcesz coś pilnie sprzedać to starasz się dotrzeć do jak największej grupy odbiorców - tak to