#filmy #lucy całkiem spoko film. Miło się ogląda choć fabularnie odjechany, ale jak się zapomni o niektórych rzeczach to jest bardzo przyjemnym filmem.
właśnie wróciłęm z "Lucy". dawno nie widziałem tak beznadziejnego pseudo naukowego filmu.... niby to sci fi niby jakiś thriller... ogólnie na nie i bardzo krótkie ustrojstwo: 90 minut...
Mirki, wlasnie bylem w kinie na 'Lucy' i jezeli nie chcecie oglądać jak sie robi k---e z logiki i fizyki przez 1,5h to zdecydowanie odradzam ten film 0/10 żenada wstyd hanba
Niedawno wróciłem z kina z filmu Lucy i muszę przyznać, że bardzo mi się podobał. Nie oglądam za dużo filmów więc tego "filmowego gustu" nie mam za bardzo wyrobionego, ale mi się podobało. A jak Wy mirki? Byliście? Podobało się?
Wszystko wskazuje na to, że w "Lucy" znowu psują pomysł z superinteligencją zupełnie jak to zrobili w "Limitless". Boże jaki ja byłem zażenowany tym drugim. ;_;