Koniec dnia, czas na podsumowanie!
Niestety przekroczyłam znacznie limit, którego obiecałam nie przekroczyć, ale wciąż wynik jest mniejszy, niż był do tej pory, więc progres jest. W czasie wolnym zajęłam się sprzątaniem, zamówiłam sobie kilka książek, zamierzam popracować nad figurą i wadą wymowy, tak dla samej siebie :)
Jutro jadę na #woodstock, więc nie będę się odzywać, ale oczywiście obiecuję trwać w postanowieniu (zresztą podczas dobrej zabawy nie czuję
Niestety przekroczyłam znacznie limit, którego obiecałam nie przekroczyć, ale wciąż wynik jest mniejszy, niż był do tej pory, więc progres jest. W czasie wolnym zajęłam się sprzątaniem, zamówiłam sobie kilka książek, zamierzam popracować nad figurą i wadą wymowy, tak dla samej siebie :)
Jutro jadę na #woodstock, więc nie będę się odzywać, ale oczywiście obiecuję trwać w postanowieniu (zresztą podczas dobrej zabawy nie czuję



Mała aktualizacja :)
Woodstock, Woodstock i po Woodstocku. Przez te trzy dni telefonu używałam średnio 2-3 godziny dziennie. Miałam sporo do roboty, ciągle coś się działo, więc nawet nie myślałam o telefonie. Było ciężko. Teraz wracam do rzeczywistości, rzuciłam wakacyjną pracę, bo w sierpniu mam wyjazdy, a wrzesień chcę spędzić w domu, bo wyjeżdżam na studia i będę tęsknić :((
Znalazłam nowe zajęcie :D Są to #rolki
Dzisiaj na początek zrobiłam