Grzesiok
Jak myślicie:

Czy jeśli zmiana w karierze wpływa nie tylko na tematy zawodowe ale i na dom rodzinny, czas spędzany z dziećmi itd. to nie można mówić o „wychodzeniu ze strefy komfortu” i rozwoju, a o zwyczajnym krzywdzeniu siebie i rodziny?

Robię ostatnio „rachunek sumienia” i dochodzę do wniosku że pojęcie wyjścia ze strefy komfortu i jej „poszerzenie” ma zastosowanie tylko zawodowe. Dodatkowy stres w życiu prywatnym to taka „praca nad strefą

Zmiany zawodowe wpływające na rodzinę to…

  • Opuszczanie strefy komfortu i jej rozbudowa 14.3% (5)
  • Głupota, rodzina jest najwazniejsza 37.1% (13)
  • To zależy od konkretnej sytuacji 48.6% (17)

35 głosów

2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
D.....a
D.....a
a o zwyczajnym krzywdzeniu siebie i rodziny?


@Grzesiok: To zależy od Twojej umowy z partnerką jak to ma wyglądać, czy macie dogadane, że narazie się skupiasz na rozwoju zawodowym i reszta z wiadomych przyczyn schodzi trochę na dalszy plan (tymczasowo) czy jest to na tyle duży problem, że nie ma Cię w odmu kiedy dzieci dorastają.

dochodzę do wniosku że pojęcie wyjścia ze strefy komfortu i jej „poszerzenie” ma zastosowanie
2
Grzesiok
@DeltaFosBeta: myślę że to nie kwestia dogadania z partnerką a własnych uczuć. Tego o czym pisaliśmy wczoraj jak chodzi o mieszkanie za granicą. Że czujesz że powinieneś być u siebie.

A ja niezależnie od rozmów z partnerką czuję że powinienem być więcej w domu. Na lotniskach siedząc na wykopie spędzam więcej czasu niż z dzieciakami :/
1
Grzesiok
Chyba niechcący zesrałem sobie work-life balance.

Czy FOMO dotyczy tylko informacji ogólnodostępnych np. newsów, YouTube czy również życia prywatnego?
A może to jakiś lęk separacyjny?

Kilka miesięcy temu przeniosłem się w strukturach korporacji do innego kraju. Będąc w Polsce kilka razy w tygodniu po pracy zajmowałem się samotnym wujem. Pomagalem mu w zakupach, pracach przy domu itd. Rodzice mają już 80 lat więc też wiekowo „posunięci” i martwię sie o nich. W kraju zostali znajomi
0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
bb89
@Grzesiok moim zdaniem to nie fomo bo to stwierdzenie odnosi się do innych rzeczy, raczej jesteś po prostu homesick, a jak napisałeś o swojej historii to tylko potwierdza za czym tęsknisz, ewentualnie nawet w głowie to idealizujesz bo nigdy tego nie miałeś w dużych ilościach
2
Grzesiok
@DeltaFosBeta: dobrze się czyta to co piszesz :)
1