Wiele było komisji, wielu było ekspertów, wszyscy orzekali, że Smoleńsk to nie był zamach. Rzesze (hehe) pisiorów nie wierzą, domagają się prawdy, przez prawie sześć lat podwarzają opinie ekspertów.
A teraz wystarczy im zdjęcie dokumentu i krótkie zdanie po krótkich oględzinach, by w ciągu kilkudziesięciu minut uwierzyć bezgranicznie :D


#logikapisu #lechwalesacontent #lechwalesa
@Arveit: Na razie nie ma najważniejszych informacji, czyli jakie informacje Wałęsa przekazywał. To że donosił wiadomo od dawna. To że ktoś ma założoną teczkę (Przy braku informacji jakie dane przekazywał/szkodził komuś) do dla mnie żaden argument, bo nie jest to tożsame z donoszeniem na kogokolwiek/szkodzeniu komukolwiek.

EDIT: Pisiory mają syndrom oblężonej twierdzy.
Mirki, jak to w końcu z tym Bolkiem było. Przyznam ze nie mam aktulanie czasu aby sie ze sprawa dokladnie zapoznac. Ale z tego co rozumiem to Leszke (przynajmniej z poczatku) kablowal dobrowolnie bez zadnego zmuszania. Moglo sie to zmienic juz po zostaniu twarza "rewolucji" ale rozpoczal wspolprace w pelni swiadomie. Sa akta, sa podpisy.

A tu Leszek sie nie przyznaje, pelno akcji #leszekmusisz , znajomi dolaczaja do wydarzen Polska Murem Za
@Vorusz: bo ludzie myślą że to kolejna sprawka kaczora vel karakana. A poza tym to leszke przecież nie mógł być bolkiem. Taki wielki Polak. Toż to oczywista zemsta malutkich na wielkim Lechu, który sam obalił komune
@Vorusz: w skrócie chodzi o to, że nic nie jest w 100% czarne ani w 100% białe. Ja np. jestem daleki od potępiania Wałęsy w czambuł - nawet jeżeli coś podpisał, to trzeba pamiętać o okolicznościach - Wybrzeże świeżo po wypadkach grudniowych, gdzie w starciach z milicją i wojskiem zginęło ponad 40 osób, pałowanie, aresztowania, przeszukania, bicie na posterunkach milicji, ścieżki zdrowia dla zatrzymanych, bezpieka staje na rzęsach aby dopieprzyć stawiającym
Przygotowuję małe podsumowanie o Wałęsie i jego agenturze - o prawdopodobnej motywacji, dowodach na jego niezależność od agentury po 78 roku, politycznych motywacjach obozu Kaczyńskiego w rozdmuchaniu sprawy Bolka i [UWAGA!] teorii o tym, że epizod współpracy i jego megalomania pomogły de facto Solidarności i pogrzebały komunistów. Będą głosy zarówno z lewej i prawej strony sceny politycznej.

#lechwalesa #lechwalesacontent #historia #prl #neuropa
zacząłem się zapoznawać z materiałami i wyciągać wnioski kolego


@Doctor_Manhattan: Historycy zajmują się tym od lat badając tysiące materiałów źródłowych. Przypominam, że teczka Bolka to nie wszystko - agenturalność Wałęsy i różne późniejsze związki czy poddańczość wobec komunistów wynika także z innych materiałów udostępnianych na przestrzeni lat. A ty chcesz poczytać przez kilka godzin wycinki prasowe i wydać wyrok?
Nie pomyślcie sobie, że bronię @lechwalesa. Ale taka myśl mnie naszła... Przez tyle lat był na samym szczycie polskiej polityki, miał kontakty z tymi z prawej, jak i z lewej, z ludźmi "ze służb", podejrzewam, że nie tylko polskich. Jeździł po kraju i po świecie i na pewno od 1980 nawiązał tyle kontaktów, że nam się to w naszych małych móżdżkach nie mieści. Wydaje mi się, że - podobnie jak Kiszczak
W związku z wszechobecnymi teoriami spiskowymi, też mi jedna przyszła do głowy:
W 1970 roku SB pozyskuje Lecha Wałęsę jako jednego z wielu TW, wydaje się, że będzie to wartościowy agent, ze względu na jego rosnącą popularność. Jest nadzieja na rozbicie rodzącej się opozycji. Jednak w 1976 roku "Bolek" zrywa się ze smyczy, opozycja rośnie w siłę, potrafi się stawiać władzy, pomimo szykan. SB traci Lecha Wałęsę jako kontakt i kogoś kogo
Dlaczego Wałęsa skoro uważa,że grał na dwa fronty to nie pomagał kolegom z solidarności ? Na zasadzie"słuchajcie grozili mi,podpisałem to i tamto,teraz dla nich muszę donosić ale zrobimy tak,że będę podawał im mało znaczące szczegóły,jak ty Janek idziesz na spotkanie o 13 to im powiem,że o 14 jak zrobimy manife tu to ja im powiem,że tam itp itd" czemu nie grał z SB ? Cenckiewicz sam jest zszokowany,że Wałęsa donosił każdy nawet