Jak to jest, że człowiek, do którego bądź, co bądź, szacunek miałem. Potrafił wiele. Przekonał do siebie swojego czasu większość narodu, co dało mu mniej lub bardziej zaszczytny fotel prezydencki. Nagle w świecie współczesnym, wchodzi na media społecznościowe i traktuje je jak śmietnik ani trochę nie próbując dopasować się do otoczenia, zaskarbić jego sympatii a wręcz odwrotnie. Wybacz Panie Prezydencie za słowa: zachowywać się jak przeciętny kuc.

Nie pojęte to dla mnie.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach