Co się dzieje z tym światem? Mieszkam na warszawskiej pradze południe, duże blokowisko, swego rodzaju sypialnia Warszawy. Osiedle praktycznie roi się od...psów. Wszędzie psy, co oczywiście powoduje że trawniki są dokumentnie obsrane (chodniki też, żeby nie było), ale chcę zwrócić uwagę na inną rzecz. Często na wykopie pisze się o szczekających psach, jak to ludzie nie mogą wytrzymać bo jakiś kundel ujada na balkonie. Just
Kontrowersyjne wydarzenia na komisariacie, „Fakty" 01.07.2013

Żeby to chociaż była patologia z którą się walczy. A tak jest na każdym komisariacie. Nawet jak człowiek jest agresywny, to chyba są sposoby żeby go obezwładnić i nie robić takich rzeczy.
z- 104
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















Jakieś gwizdki na psy?