Mamy to, po 25 latach wracamy do ćwierćfinału mistrzostw Europy:
a) Ponitka dzisiaj był niczym śp. Kobe Bryant: w pierwszej połowie brał na siebie ciężar gry ale niewiele wpadało, grał na przełamanie złej passy bez patrzenia na kolegów i co gorsza wynik, w drugiej natomiast był już bezwzględnym killerem.
b) Slaughter ponownie ciągnie nasz atak gdy reszta ma trudności, jego gra bardzo pomaga przetrwać takie momenty(dłuższe czy krótsze), a w prawie każdym meczu takie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@RedBaron Schenk to jeszcze jak wejdzie to rzuci te 2-4 punkty, pogra twardziej w obronie przy okazji łapiąc ze dwa faule ale Zyskowski i Olejniczak to w tych mistrzostwach bardziej przeszkadzają niż pomagają.

Olejniczak jest dość atletyczny jak na polskiego gracza ale wszystko inne leży i ten nie nadaje się na coś więcej jak granie w eliminacjach łapiąc loby i skakać po głowach rywali z reprezentacji trzeciego sortu Europy.

Zysk to
  • Odpowiedz
  • 275
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onionhero: to pokłosie mistrzostw świata, gdzie mieliśmy wynik mocno na wyrost, a awansowaliśmy do niego głównie przez to że nie mieliśmy graczy w Eurolidze i NBA, czyli mogliśmy grać z grubsza pełnym składem i pokonywać osłabionych Włochów czy Chorwatów w kwalifikacjach. Natomiast takie realny stan naszej reprezentacji to IMO miejsca mniej więcej 12-16 w Europie (chyba że mamy tak super turniej jak teraz), czyli ok. hmm 20 na świecie.

Na
  • Odpowiedz
Dziennikarz w studio tvp po wywiadzie z Ponitka: "przyslowiowe skandynawskie okazywanie emocji". On chyba nie widzial nigdy Mamba Mentality i slynne: "Job is not finished. Is job finished? I dont think so"
#koszykowka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie życzę nikomu źle, ale jakby Doncic dostal nienajświeższą szyneczkę w hotelu przed meczem to bym sie nie obraził
#koszykowka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#koszykowka

No i pięknie, mieliśmy po nieudanych ostatnich kwalifikacjach przyjechać tu jak na ścięcie, a pewnie wyszliśmy z grupy, gdzie za nami zostali Czesi i Izrael.
W 1/8 wykorzystaliśmy to że rywal nie był z najwyższej półki (mimo to był faworytem), koniec końców sprawiliśmy więc 3 niespodzianki.

O ile ósemka mundialu była mocno naciąganym wynikiem, o tyle tutaj faktycznie moglibyśmy być lepsi niż te kilkanaście zespołów co poodpadały.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znowu dzięki sprzyjającej drabince


@bartoszfcb: a nie do końca się zgadzam, dlatego że wtedy mieliśmy bardzo słabiutką grupę i łączylismy się z drugą najsłabszą. Tutaj poza grupą śmierci wszystkie 3 wydawały się wyrównane i to raczej Ukraina zrobiła psikusa i 2 miejsce w grupie, a nie ktoś nam coś podarował

EDIT: inaczej - drabinka nie wynikała z losowania, bo przecież jakbyśmy zagrali w 1/8 z Chorwacją, Włochami, albo Grecją to
  • Odpowiedz