Zacząłem się rozglądać za kosiarką do trawy. Może coś podpowiecie, co kopić na 100m2
- Autonomiczna (ma sama jeździć)
- Ma działać bez drutu ograniczającego (mam wiele krzaczków i innych rzeczy, które wymagałyby pociągnięcia olbrzymiej ilości drutu)
- Nie musi mieć super baterii, bo wielkiego trawnika nie mam
Co























Nie mam ani baterii, ani ładowarek, dotychczas kosiłem elektryczną na kabel i zastanawiam się, czy takie wynalazki na akumulator mają sens, czy to strata pieniędzy i nadaje się tylko do mikroogródków z króciutką, strzyżoną cotygodniowo trawą?
Nie koszę tak często i trawa jest często średniowysoka, czy taki Parkside z baterią da radę, czy od razu się rozładuje,