Chińskie rakiety w sercu Bałkanów. Iskrzy między Serbią a Kosowem

Serbia lawiruje między Zachodem a Wschodem. Równoważy swoje europejskie aspiracje, angażując się w utrzymywanie bliskich relacji z Rosją i Chinami. Zbrojenie się Serbii może zachęcić władze tego kraju do kolejnej wojny na Bałkanach, zwłaszcza przeciwko Kosowu, które ogłosiło niepodległość w 2008 r.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #










Normalnie. Do Wielkiej Serbii brandzlowalo i brandzluje sie to samo towarzystwo ktore aktualnie dostaje bonera na sam widok putina:
- szuria
- narodowcy propsujacy KAZDA antymuzulmanska akcje, z ludobojstwem wlacznie
- roznego rodzaju przyglupy ''I am against the current thing'' (w tym wypadku NATO)
- politycy '''realni'' , pozdrawiam
Serbowie i Chorwaci a ci ostatni wynajęli agencję PR która odpowiada za pojęcie serbski zbrodniarz wojenny