Widzę że najnowsza płyta #korn póki co przechodzi tutaj bez echa, ale warto sprawdzić jak ktoś lubi klasyczne "Kornowe" granie. Mi osobiście już single siadły spoko, z resztą od nich płyta się zaczyna. Potem w zasadzie nie zwalnia, może na chwilę gdzieś w połowie albumu. Płyta jest nieco "sztampowa", ale to taka sztampa w stylu Korna, nie można powiedzieć że to źle przy takim zespole gdzie oczekuje się konkretnego brzmienia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach