mam problem z komputerem. otóż w biurze mam dwa komputery. wczoraj była dość silna burza i jeden z nich przestał funkcjonować. tzn. nie zupełnie. początkowo myślałem, że to coś z monitorem, jednak gdy podpiąłem go do drugiego komputera, ten od razu załapał o co chodzi. jednostka sprawia wrażenie działającej. odpala się, słychać dźwięk startowy windowsa - to piknięcie na starcie - diody przy przycisku start działają, a jak kliknę pary razy shift
mam komputer, dwa dyski sata, dostałem podobno czysty dysk sata (poserwisowy, może #!$%@? zserwisowany), wpiąłem go do komputera i zamiast mi startować windows jak wcześniej, wyskakuje mi "Loading Operating System" i nie może znaleźć systemu? czy o czymś zapomniałem czy po prostu coś z dyskiem jest nie tak? #komputer
@dawidf: ale jak odpinam ten nowy dysk to wszystko śmiga bez problemu, a jak podepnę to nie znajduje systemu :/ i tak dziś już nie mam dostępu do tego peceta, później sprawdze
#komputery #komputer

Wykopowicze, piszę tutaj ponieważ na Elektrodzie zaraz kazaliby mi mierzyć natężenie, napięcia itd., a ja odpowiednich przyrządów nie posiadam.

Generalnie chodzi mi o diagnozę, czy uszkodzona jest:

a) karta grafiki

b) zasilacz

c) płyta główna

Otóż niedawno złożyłem sobie nowy zestaw z używanych części. Wszystko działało ładnie tylko musiałem uruchamiać komputer w bardzo skomplikowany sposób. Mianowicie włączałem go, wydawał on wtedy taki krótki tępy dźwięk, coś jak "tyyy", a potem
@bongos112: Wiadomo, piekarnik pomoże, wprawdzie nie na długo i nie zawsze przyniesie pożądane skutki uboczne, ale zawsze coś :) fakt faktem, zbieraj na nową kartę już od teraz, żebyś mógł sobie ją spokojnie włożyć, kiedy stara już klęknie na amen.