No to spadam. Co najmniej do niedzieli, może dłużej.
Jednym okiem postaram się śledzić co tam dwaj kandydacie bełkoczą, ciekawi mnie też ostatnia debata. GDyby Duduś nie zaczął #!$%@?ć o m.in. pomocy dla frankowców - miałby mój głos, pomimo tego całego bagażu Kaczora na karku. No, ale zaczął występy...
Prędzej mi ręka uschnie, niż na Komorowskiego zagłosuję. Na Dudę, na teraz - nie mogę. Pozostaje oddanie głosu nieważnego. Co polecam każdemu wątpiącemu.
Paweł Kukiz na swoim oficjalnym fb:

W dniu wczorajszym o 23:43 otrzymaliśmy odpowiedź ze sztabu p. Bronisława Komorowskiego w następującym brzmieniu:

Do Sztabu Wyborczego Pawła Kukiza

Szanowni Państwo,

serdecznie dziękujemy za zaproszenie na debatę organizowaną przez sztab wyborczy Pana Pawła Kukiza.

Pan Prezydent Bronisław Komorowski z życzliwością odnosi się do uczestnictwa w tej debacie.

W związku z tym zwracamy się do Państwa z prośbą o przedstawienie proponowanej formuły i zasad organizowanej debaty.
Dlaczego tak cicho na wykopie. Komorowski obiecał emerytury po 40 latach pracy, przygotował już nawet ustawy, czyli właściwie to co obiecywał Duda którego obietnice miały pogrążyć to państwo co było podkreślane tak przez PO jak przez wszystkich Kraśków. Jak dla mnie to już przekroczył granicę śmieszności, każdy kolejny krok Komorowskiego to wyższy poziom żenady. Oczywiście kiełbasa poszła w świat, na samym finiszu kampanii media reżimowe, Balcerowicz i inni nie zdążą wyliczyć ile