Czy tylko dla mnie w ciągu ostatniego roku klocuch zrobił się jakby to powiedzieć nudny? Nie wiem te nowe odcinki jakoś mnie nie śmieszą, dla mnie robione są pod publike czy też mainstream. Na przykład gdy porównam sobie najnowszy odcinek z głośnikiem to takie wydaje się przewidywalne i na siłę ( https://youtu.be/PjVH5r0CG2E ) a te stare ( https://youtu.be/PKxPyQuGfLg https://youtu.be/9vUgXJ0GaCM ) to nawet jak już enty raz oglądam to nadal śmieszy żefry czy
@zakv1 pomijając już fakt, że ktoś uważa, że klocuch stał się "normicki" i dla "normikow", to faktycznie od czasu premiery kruci gang klocuch jakoś wyraźnie nabrał innego tonu i brzmiał nieswojo. Najgorzej stało się po całej akcji ze stalkiem, wystawą i tymi okolicznosciami czasowymi. Mam wrażenie, że od tego czasu klocuch naśladuje samego siebie. Odstaje poziomem od swojego dawnego ja i zniknął mu ten pierwiastek klocuchowatosci.