Oglądałem "kler" bardzo dobry film, moim zdaniem lepszy niż Wołyń. Chociaż zakończenia Smarzowskiemu nie wychodzą. Są dziwne. Spodziewałem się przerysowanego jednostronnego filmu, ale Smarzowski pokazał też i drugą stronę medalu co mi się podobało. Warto zobaczyć. #kler #film #kino
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem wczoraj na filmie, w kinie Helios w Szczecinie, generalnie sala pełna,bilety po 14pln.
a co do filmu, to napewno idealnie się wpisuję w medialną narrację anty KK, Jednak trochę przykro, bo Pan Wojciech, wykreował i ukazał tylko najgorszą stronę, od zakonnic, po klerykach, księżąch, a kończąc na arcybiskupie.
Oczywiścię każdy był zły,zepsuty, żadnej pozytywnej osoby w KK. Idąc schematem to wyszło tak, że cały kościół to jedno wielkie zło.

#kler
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Alkusem był ten co walił gosposie, tamten z tego co pamietam to pił tylko na spotkaniu z kumplami w pierwszej scenie. Powstrzymał się przed zemstą na swoim oprawcy, gdy go spotka w domu dla księży emerytów. Pomógł również głuchoniemu chłopcu i postanowił walczyć ze złym układem. Alkus z resztą tez się okazał dobrym człowiekiem bo mógł dalej być księdzem.
  • Odpowiedz
typowo polska kinematografia


@menstuffpl: Zgadzam się, w najlepszym tego sformułowania znaczeniu. Polskie kino od pięciu lat przeżywa swoje najlepsze czasy od początku III RP i Kler idealnie się wpasowuje w inne polskie filmy z których możemy być dumni.
  • Odpowiedz
Bardzo fajny był ten film #kler - zdecydowanie perełka pośród całego tego filmowego szamba które jest produkowane w Polsce (wiecie - ten syf z Karolakiem, Stuhrem, Gąsiorowską i innymi kiepskimi aktorami)

Nie rozumiem całego tego szumu, w filmie nikogo się nie obraża a sytuacje tam przedstawione nawet jeśli są fikcyjne to wysoce prawdopodobne w środowisku księży.

Ambitny film z dozą humoru i bardzo dobrą grą aktorów.

Oceniam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedłem dzisiaj na Kler, pełne kino. Ludzie powoli zajmują miejsca, zaczynają się reklamy i zwiastuny. W pewnym momencie wchodzi para jeden rząd wyżej, do miejsc które są już zajęte. (Oho, będzie się działo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)) Obie pary miały bilety na kartkach a4, kupione przez internet.

Pan: Przepraszam, ale to nasze miejsca.
Pani: Nie prawda, bo nasze.

Pan patrzy jeszcze raz na rząd i konwertuje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Man0lo Właśnie wróciłam i u mnie to samo - sala wypełniona po brzegi, a w ogóle nie było słychać chrupania popcornu, szelestu foliowych torebek czy rozmów za plecami. Chodzę sporadycznie do kina ale to pierwszy seans od dawna, gdzie mimo tylu ludzi zupełnie nic nie rozpraszało mojej uwagi.
  • Odpowiedz